
Leniwe, czasami błędnie nazywane pierogami, są łatwe i szybkie do przyrządzenia. Kiedyś, będąc na studiach kupowałam gotowe, myśląc, że będzie szybciej i smaczniej. Bardzo się myliłam, smak domowych leniwych jest nie do podrobienia. Można dodać tyle cukru ile się lubi, można też zrobić bardziej wytrawne. Najważniejsze żeby nie przesadzić z mąką, wtedy są bajecznie miękkie i delikatne. Wprost rozpływają się w ustach.
Składniki:
- 250g mielonego twarogu
- 1 jajko
- 70g mąki pszennej
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 0,5 opakowania cukru waniliowego
- 1 łyżeczka cukru
- szczypta soli
Twaróg wrzucamy do miski i rozgniatamy widelcem. Dorzucamy do niego resztę składników i ugniatam ręką żeby wszystkie składniki się połączyły. Ciasto powinno lekko się lepić ale im mniej mąki dosypujemy tym lepiej. Na silikonowej macie formujemy z ciasta wałeczek i lekko spłaszczamy. Plastikowym nożem odkrawamy kawałki, następnie wrzucamy partiami do gotującej się, lekko osolonej wody. Gotujemy na małym ogniu ok. 3 min, aż kluski wypłyną. Podajemy posypane cukrem, ze śmietaną lub z roztopionym masłem, jak kto lubi.
