
Oryginalna nazwa to Tarta Tatin, typowa francuska tarta z nadzieniem z całych jabłek. Sekretem tej tarty jest to, że jest pieczona „do góry nogami”. Po upieczeniu trzeba energicznie aczkolwiek delikatnie ją odwrócić. Najlepiej smakuje jeszcze na ciepło, podana z bitą śmietaną lub lodami.
Składniki:
- 125 g masła
- 2 szklanki mąki
- 1 żółtko
- 2 łyżki kwaśnej śmietany
- ½ łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki cukru waniliowego
- szczypta soli
- 4 jabłka (do wyłożenia na dno blaszki)
- odrobina cynamonu, rodzynek i płatków migdałowych do podania
Karmel:
- 5 łyżek cukru
- 30 g masła
Wyrabiamy ciasto ze składników. Do wymieszanej mąki z solą i proszkiem do pieczenia dodajemy miękkiego masła i cukru. Zagniatamy a następnie formujemy stożek z wgłębieniem do którego wbijamy żółtko. Delikatnie ale dokładnie łączymy składniki po czym wkładamy do lodówki na 30 min.
W tym czasie blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, obieramy jabłka, kroimy na połówki lub w ćwiartki jeśli są duże, wykrawamy nasienia i kładziemy na blaszkę (płaską stroną do dna).
Rozgrzewamy piekarnik do 190˚C.
Roztapiamy masło na karmel, dosypujemy cukier i smażymy tak długo aż cukier się skarmelizuje i zrobi złocisto brązowy (tylko nie doprowadzić do spalenia). Ostrożnie zalewamy jabłka karmelem.
Ciasto wyjmujemy z lodówki, rozwałkowujemy i przykrywamy nim jabłka, lekko wsuwając brzegi ciasta między ścianki blaszki a jabłka.
Wstawiamy blachę do piekarnika i pieczemy ok. 30 min aż będzie rumiane. Ciasto studzimy w blaszce, po czym przykrywamy większym talerzem i energicznie odwracamy je do góry nogami. Zdejmujemy papier, podajemy posypane płatkami migdałowymi, rodzynkami i cynamonem.
Rada: Wielokrotnie się spotkałam z zastępstwem robionego ciasta na rzecz ciasta francuskiego. Polecam wypróbować też ten wariant i sprawdzić co bardziej nam odpowiada. Ja zdecydowanie wolę zagnieść ciasto sama. No i koniecznie spróbujcie jej na ciepło z lodami waniliowymi…. niebo w gębie 🙂
