
Przepyszne, delikatne ciastka z migdałów i czekolady. Są bardzo aromatyczne i śmiało mogą zastąpić miejsce pierniczków, których tak wiele w tym okresie. Wymagają trochę czasu i zabawy ale naprawdę warto. Świetnie pasują na długie zimowe wieczory do kubka ciepłego mleka lub kakao.
Składniki na ok. 30 szt.:
- 120 ml gęstej śmietany
- 5 łyżek masła
- 5 łyżek cukru
- 2 łyżki miodu
- 150 g płatków migdałowych
- 4 łyżki mąki
- ½ łyżeczki mielonego imbiru
- 50 g drobno posiekanej skórki pomarańczowej
- 75 g startego świeżego imbiru
- 50 g pokrojonej w kostkę czekolady deserowej
- 150 g gorzkiej czekolady
- 150 g białej czekolady
Piekarnik rozgrzewamy do 180˚C.
Śmietanę, masło, cukier i miód podgrzewamy aż cukier się rozpuści. Doprowadzamy do wrzenia, zdejmujemy z ognia i mieszając dodajemy migdały, mąkę i mielony imbir. Następnie dodajemy skórkę, świeży imbir i czekoladę deserową. Wszystko dokładnie łączymy.
Nakładamy na blachę po łyżce w odległości min. 5 cm od siebie, rozpłaszczając je nieco z wierzchu. Pieczemy 10-15 min do chwili gdy brzegi będą złotobrązowe a na wierzchu pojawią się bąbelki.
Ciastka studzimy na blasze ok. 10 min. Ostrożnie nożem przenosimy je na kratkę do całkowitego wystudzenia.
Gorzką i białą czekoladę roztapiamy oddzielnie w kąpieli wodnej. Szerokim nożem smarujemy florentynki od spodu, połowę ciastek białą a drugą połowę gorzką czekoladą. Odkładamy je czekoladą do góry i pozostawiamy do stężenia czekolady. Można włożyć do lodówki, aby przyśpieszyć proces.
Pyszności !

Super przepis !
PolubieniePolubienie